tem Nie byłoby to ani możliwe ani nawet
„tem. Nie byłoby to ani możliwe, ani nawet celowe. Jest zresztą faktem stwierdzonym ponad wszelką wątpliwość, że były to stosunki szczególnego rodzaju. Imperatorową lękała się zawsze groźnego, impulsywnego ks. Taurydzkiego i nigdy nie miała odwagi otwarcie mu się sprzeciwić. W roku 1791 sprawy skomplikowały się jeszcze bardziej. Otóż od niejakiego czasu otoczenie Potemkina zauważało groźne zmiany w zachowaniu i w ogóle w stanie psychicznym księcia. W czasie przyjęć oficjalnych zrywał się na przykład z miejsca i wygłaszał samochwalcze mowy na swoją cześć, a potem tłukł zastawę stołową i lżył gości. Rzucał się z pięściami na członków swojego sztabu. Podczas pobytu w Petersburgu latem 1791 roku wywołał swoim nieobliczalnym zachowaniem kilka poważnych skandali towarzyskich. Nieustannie opowiadał o swojej wielkiej przyszłości politycznej, jaka go jeszcze czeka, jak wspaniale będzie się prezentował, gdy zasiądzie wreszcie na tronie polskim itp." Dyplomata brytyjski Fawkener, który parokrotnie rozmawiał z Potemkinem w czerwcu 1791 roku, donosił ze zdumieniem do Londynu o niepoczytalnych deklaracjach księcia, o jego krzykliwych przechwałkach, że zdecydowany jest zająć siłą Stambuł, a następnie podbić całkowicie dla Rosji Egipt (.1] itd.53 Wszystko to były objawy rozwijającej się szybko choroby umysłowej Potemkina, zapewne typowe objawy „paraliżu postępującego", skutek zakażenia wenerycznego sprzed dwudziestu lub trzydziestu lat. Stan umysłowy ks. Taurydy był w Rosji tajemnicą poliszynela, chociaż wiele wybryków usiłowano tłumaczyć (i wtedy, i później) wrodzoną ekscentrycznością i zdziwaczeniem eksfaworyta imperatorowej.“(10)
<<<< Po wstąpieniu na tron cesarski
| Ali Baba grzmi Zawołaj >>>>