W roku 1845 gdy Magaracz

uk phone card |MyPES.pl |ogrzewanie

„W roku 1845, gdy Magaracz wydawał swoje pierwsze rekomendacje, urodził się kniaź Golicyn. Wszechstronne uzdolnienia, gruntowne wykształcenie, znajomość języków obcych, wreszcie, co nie najmniej ważne, niezależność finansowa stwarzały młodemu arystokracie możliwość swobodnego wyboru zajęcia. Kniaź wybrał winiarstwo. Poświęcił mu się z pasją, lecz jego poczynania zmierzały w nieco innym kierunku niż. poprzedników. O ile tamci pragnęli, aby Rosja stała się producentem wina. o tyle kniaź, dążył do tego.
aby jego kraj produkował wina wysokiej jakości. Jest całkowicie zrozumiale i poniekąd naturalne, że jaśnie pana nic mogły komentować wina zaledwie lepsze od wyrabianych z kory brzozowej. Że wiele z nich naprawdę nie było wysokiej jakości, niech świadczy fakt, iż wciąż trzeba było pouczać winiarzy o znaczeniu prawidłowego doboru i rozmieszczenia poszczególnych szczepów winorośli — a więc o elementarnej zasadzie winiarstwa! Łatwo sobie wyobrazić, jaki „kwas" musieli produkować ci. którym trzeba było tłumaczyć, że nie może być mowy o wyprodukowaniu win tzw. markowych, jeśli pomieszane zostaną poszczególne odmiany w winnicy i do jednej kadzi trafią winogrona z różnych odmian! Kniaź propagował sztukę winiarską. Poszukiwał wielkiego rosyjskiego wina, delikatnego, a zarazem niezapomnianego w smaku. Lansował oczywiście najnowsze, najlepsze zagraniczne osiągnięcia, nowinki techniczne, gatunki krzewów, lecz z uwagi na wielkie wino rosyjskie przestrzegał przed ślepym naśladownictwem. Miał on bardzo duże, większe niż ktokolwiek możliwości oddziaływania, i to ż dwóch powodów. Po pierwsze dlatego, że był głównym winiarzem domu rodziny panującej i z racji swej rangi wiele mógł po prostu nakazać. Po drugie zaś — mając na to środki, stworzył Nowy Świat, majątek kolo Sudaku, w którym produkował wino według najlepszych, znanych sobie receptur i gdzie mógł robić wszystko wedle swego widzimisię. Wino z majątku księcia sprzedawano w sklepiku w Moskwie przy ulicy Twerskiej po 25 kopiejek za butelkę. Kniaź widział kawał świata i zdawał sobie sprawę z zabójczych skutków picia wódki a la manierę rusie, proponował więc narodowi wino. Gdyby żył trzysta lub czterysta lat. może dopiąłby swego A może był bliżej celu, niż nam się dziś wydaje W 1877 roku także Magaracz zaczyna butelkować swoje wino i sprzedawać je w całym kraju w Moskwie, Petersburgu, Kazaniu, Saratowie. Kto wie, jak sprawy potoczyłyby się dalej, gdyby wiek XX miał inne oblicze, gdyby jego pierwsza ćwierć nie była tak burzliwa, zaś druga burzliwa nie mniej, choć w inny sposób, gdyby nic czasy, w których kwestia wyższości wina nad wódką naprawdę nie należała do najistotniejszych. Pod koniec lat siedemdziesiątych XX wieku na, siliła się w Europie kampania antynikotynowa. Powinniśmy mieć świadomość, iż tego rodzaju kampanie, działania, nastroje społeczne są możliwe jedynie w czasach pokoju długotrwałego. Żołnierzom, zdążającym na front cywilom, których życie jest zagrożone niezależnie od tego, co robią (a tak jest w czasie wojny), nie mówi się „nie pal, pal mniej, oszczędzaj zdrowie". Takie napomnienie byłoby absurdalne i nietaktowne zarazem. U progu XX wieku winiarstwo rosyjskie zaczęło stawać mocno na nogach, ilość i jakość produkowanych win zaczynały być godne uwagi. Niestety, w pierwszej ćwierci XX wieku zdążyły się rozegrać dwie rewolucje, wojna światowa, wojna domowa i wojna z sąsiadami. Czy można się dziwić, żc nowa. dobrze zapowiadająca się gałąź produkcji rolnej nie spełniła pokładanych w niej nadziei Prędzej wypadałoby się zdziwić, że w ogóle przetrwała ten okres, że ktoś nic wpadł na pomysł, aby całkowicie zlikwidować winnice i siać na ich miejscu zboże — w kraju panował przecież głód.“(12)

<<<< Ali Baba grzmi Zawołaj | Pernambuco miasto portowe >>>>

maszyny leśne |domy szkieletowe |Materiały Budowlane